środa, 5 marca 2014

Spotted: Wielka Bitwa Dwóch Armii?

(...) bardzo dziękuję za zgłaszanie mi wszelkich literówek, zaznaczeń, uwag do strony technicznej tekstu, bo niezwykle pomagają. Wysyłajcie je dalej. Na maila. Nie tutaj, w komentarzach, gdzie stają się tylko przyczyną kłótni i psują atmosferę.
Brzmi dobrze? Zapewniam, będzie jeszcze lepiej! Wreszcie coś się dzieje!


Zazwyczaj takimi rzeczami się nie bawimy. Skupiamy się na blogskach, czasami podźgamy Sierżanta i Sapera (mimo że mamy z nimi wiele układów i przecież płacimy sobie wzajemnie pieniądz!) - w gruncie rzeczy trzymamy się utartych szlaków. I kiedy myślicie, że niczym was już nie zaskoczymy... spróbujemy tego dokonać.

Że w Interntach żyją Fora, nic nowego! Rozwijają się, pączkują, plenią niczym huba. Różnych rzeczy dotyczą, raz mądrzejszych i raz głupszych. Docierało do nas, że pętają się tam również fora zrzeszające fanów i przeciwników różnych rzeczy; miłośników nalepek na lodówce, antagonistów używania oleju napędowego do sałatek z pomidorem, zwolenników czerwonych skarpetek i, o czym dowiedzieliśmy się dziś, Thomasa Hiddlestona.



Zjawisko cholernie ciekawe, nazywają siebie Armią. Członkiń (członków?) mają ponad trzysta. Ponad dwadzieścia sześć tysięcy napisanych postów i prawie pięćset wątków. Czyżby dotyczyły nawet koloru skarpetek, które wspomniany wyżej aktor zakłada w dany dzień tygodnia? I w sumie nikt z nas nie zwróciłby na ten fenomen najmniejszej uwagi (chociaż dział z twórczością wybitny!), gdyby nie zdarzyła się rzecz niesłychana. Nastąpiło starcie for! Czyżby SuS upatrzył kolejną ofiarę? Sprawa tajemnicza, niecodzienna, wysyłamy Tajnego Detektywa, by zbadał dokładnie wątki.

Źródła, jak znów się okazało, mamy wybitne! Trafiliśmy do Alex i jej Namalowanego Słońca. Blogaś jakich wiele, już pierwsze oględziny pozwoliły nam stwierdzić, że trafiliśmy na Świadomą Ałtorkę Dzieła Własnego. Która jest ponad błędy, która jest ponad krytykę. I pisać będzie, bo tak! Teraz niespodzianka, to właśnie Alex otworzyła cytatem nasz dzisiejszy artykuł. Towaru jest więcej!
Główna bohaterka, obrzydliwie nieoryginalna i cudowna Mary Sue dostanie faceta, i będą razem obrzydliwie szczęśliwi. W międzyczasie dorzucę do tego mnóstwo tanich chwytów komicznych, jakąś tragiczną historię i może ktoś umrze, żeby było śmieszniej. Będę to pisała bez justowania, marginesów, poprawnych cudzysłowów i dywizów. Napiszę to tak, jak teraz, a więc kiepsko i skupiając się na pierdołach.
Nie, spoko, klaszczemy czołem, kolanami i odcinkiem jelita grubego. Pisz, na zdrowie. Pisz o artystce, nie mając bladego pojęcia o malowaniu. Pisz jak chcesz i kiedy chcesz! I w gruncie rzeczy tu moglibyśmy uciąć. Ale ale, przecież zostało wspomniane, że na imprezkę wprosił się Sierżant. Sierżant w osobie Shun. Żeby było śmieszniej, pojawia się również Deneve. Dwie członkinie Złego Forum Internetów na jakimś podrzędnym blogasku? Znak, że coś ciekawego może się zdarzyć, polecamy zaopatrzyć się w popkorn. Czyżby obie panie (aka hejterzy) również bytowały na Potężnej Armii? Niestety nie mamy dostępu do wnętrza tej dziwnej organizacji wojskowej, a ciekawe rzeczy dziać się tam z pewnością muszą. I czy faktycznie wiedzą, cóż za potęga zrobiła im wjazd do ogródka? Będziemy relacjonować na bieżąco!


156 komentarzy:

  1. To trzeba było konto założyć, Plague ;P (ja akurat mam dla poczytania cudownych dyskusji o opkach traktujących np. o Lokim i orce). Ale nic specjalnie ciekawego, jak zwykle wyzwiska latają. Widocznie stara już jestem, jakoś mnie to niespecjalnie bawi.
    PS Tylko mi wasz szałt nie działa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez nie działa :)

      Usuń
    2. Mi też nie działa

      Usuń
    3. U mnie też nie działa. ;(

      Usuń
  2. Kurde, komentuję poprzedni post, a tu taki Njus! Mnie najbardziej rozwaliło "Będę się wspaniale bawić, bo szczerze kocham tą historię i osoby, dla których ją piszę."
    Skoro babeczka pisze dla wszystkich internautów(nie ma wejścia za zaproszeniem) to również dla Deneve, Shun, mnie i w ogóle... chyba zacznę czytać skoro tak mnie kocha. Nawet jeżeli zacznę ją poprawiać. Ona i tak mnie kocha *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wszyscy kochają w sieci. Musicie się z tym pogodzić.
      hłe hłe hłe

      Usuń
    2. i co czujesz się leprza teraz ?? niszczysz Alex tylko dlatego, że zrobiło się jej przykro jak napisałaś jej chamski komentarz, a mogłaś napisać profesonalną krytykę ;/ jak ci nie wstyd

      Usuń
    3. Yy przecież napisała konstruktywną krytykę. Żyjecie mentalnością, dla której każda krytyka będzie "niesprawiedliwa" i "chamska". Trochę dystansu do siebie, owieczki drogie.

      Usuń
    4. jak to nazywasz konstruktywna krytyka to sie puknij, to był komentarz pełen jadu i zawisci

      Usuń
    5. Ileż jadu i zawiści w wypisaniu źle postawionych przecinków...

      Usuń
    6. Tak, wszyscy zazdrościmy kiepskich opek o Hiddlestonie.

      Usuń
  3. Nawet nie wiecie, jak się uroczo burzyły na forumowym szałcie o te moje komentarze. ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisownia oryginalna:

      Alex - Śr mar 05, 2014 4:43 pm Mary, dziękuję Ci za maila... ale właśnie dostałam kolejną krytykę i mam dość.

      Monique - Śr mar 05, 2014 4:50 pm Alex, właśnie przeczytałam tęn komentarz. Nie orzejmuj się, u mnie też ta osoba była i przyczepiła się do głupot. Tak jak u Ciebie.

      maryskac - Śr mar 05, 2014 4:51 pm bo ludzie nie umieją profesjonalnie skrytykować, tylko złośliwie wytykają błędy

      maryskac - Śr mar 05, 2014 4:52 pm te komenarze na prawde nawet ton mają niemiły, to o czymś świadczy

      Monique - Śr mar 05, 2014 4:52 pm Mary, ja tam nic do tego nie mam jeśli to faktycznie konstruktywna krytyka

      maryskac - Śr mar 05, 2014 4:53 pm no włąsnie Moni, konstruktywna a nie takie coś, błagam...

      Circus - Śr mar 05, 2014 4:54 pm AAAAAAAAAAAAA! *leci jak szalona na tych prokrytyków*

      Circus - Śr mar 05, 2014 4:55 pm Moni, idziesz? *przestaje walić głową krytyka o podłogę*

      Monique - Śr mar 05, 2014 4:59 pm Idę Circusik *łapie drugiego krytyka za fraki i rzuca o ścianę*

      Circus - Śr mar 05, 2014 5:05 pm I co, ty wypierdku, nachalny krytyku z kompleksami, który nie potrafi uśmiechać się w internecie, czy teraz, panie "cudzysłów", jest panu do krytyki? *mówi z przesadną dykcją, powoli wybuchając*

      Circus - Śr mar 05, 2014 5:07 pm ALEX.PISZE.TO.CO.CHCE.KRYTYNIE.IDIOTO *wybuch*’

      Circus - Śr mar 05, 2014 5:12 pm Aha no i "Snickersy dla krytyków z wiecznym bólem czterech liter"

      Circus - Śr mar 05, 2014 5:13 pm No to ten teges *zostawia,upps, bezzębnego krytyka* Idziemy siać dobro na Ziemi!

      Usuń
    2. te dzieci są chore

      Usuń
    3. BTW, znów wzięto mnie za faceta. ;__;

      Usuń
    4. Anonim napisał: "te dzieci są chore". Fajnie, że dla Ciebie "dzieci" to osoby w wieku 16+. Gratuluję inteligencji. :)
      A przytaczanie forumowych rozmów jest jakby nie na miejscu, chociażby z racji uszanowania prywatności, chyba po coś nasz mini-chat został "zablokowany" dla osób niezarejestrowanych.
      Bitwa dwóch Armii... Nie rozumiem jednej rzeczy. Skoro jesteśmy fanami tej samej osoby, powinniśmy tworzyć jedność, a nie dzielić się na grupy i "walczyć" o to, kto jest lepszy.
      Kolejna sprawa: pisanie blogów i inne duperele. Co z tego, że Alex pisze, nawet jeśli nie jest do końca obeznana w sztuce? Przeszkadza to komuś? Blogi są chyba po to, żeby je zakładać, rozwijać się i praktykować. Ale nie, lepiej znaleźć jakiś szczegół i czepiać się go, aby zyskać temat na nowy post. No, gratuluję! :)
      Nikt nie chce rozpoczynać "wojny", bo nie warto. A już szczególnie z wami. W sumie, gdyby spojrzeć na to z innej strony, nasza Armia i blog Alex zyskały dodatkowy rozgłos. :)
      I ten komentarz nie ma na celu rozpoczęcia nowych waśni, lecz wyrażenie mojego zdania.

      stella.

      Usuń
    5. Ja bym się wiekiem nie chwaliła. Bo u dzieci brak kultury i inteligencji łatwiej usprawiedliwić. Jeśli jesteście starsze, to tym gorzej.
      Nie, to nie jest prywatna rozmowa, każdy może mieć do niej dostęp w minutę, nie trzeba niczego hakować ani się włamywać na konto.
      I skąd pomysł, że ten blog to jakieś kółko adoracji Hiddlestona? oO

      Usuń
    6. SUS JEST FANEM HIDDLESIA?! <3333333333333333333

      Usuń
    7. Sus nie ma zbiorowej jaźni, ja na przykład nie jestem, ale temat o nim mamy.

      Usuń
    8. A skoro to już tak namiętnie czytacie: sznaucerka piszą FACECI, tępe cipy, ale do was i tak nie dotrze, bo widocznie macie IQ na poziomie kociego żwirku.

      Usuń
    9. Hej, mój kot potrafi całkiem nieźle spiętrzyć swój żwirek...

      Usuń
    10. Tu nie chodzi o chwalenie się wiekiem. Brak kultury i inteligencji? Ja bym powiedziała, że to nie jest brak owych dwóch rzeczy, a robienie sobie przysłowiowych jaj z waszej opinii.
      A no właśnie, ale najpierw musi się zarejestrować, a moim zdaniem, rejestracja tylko po to, aby zobaczyć o czym się pisze jest lekko durnym pomysłem.

      stella.

      Usuń
    11. Gdybyś uważnie przeczytała, zrozumiałabyś, że autor postu się tam nie rejestrował. "Niestety nie mamy dostępu do wnętrza tej dziwnej organizacji wojskowej, a ciekawe rzeczy dziać się tam z pewnością muszą."

      Usuń
    12. Nie no, grożenie odcięcie internetu wcale nie jest nieinteligentne, a nazywanie szmatami i jak tam jeszcze niekulturalne. Straszne emocje wami targają, jak na kogoś, kto tak bardzo się nie przejmuje opinią i robi sobie z niej jaja.
      Twoim zdaniem, a innych niekoniecznie. Zresztą, kto mówi, że ta rejestracja nastąpiła po to.

      Usuń
    13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    14. Cześć, skarbie! Pokazałaś buźkę wreszcie :*

      Usuń
    15. Oczywiście, w stu procentach to wyglądało na żart (zawsze myślałam, że chodzi o to, że ma być, no cóż, śmieszny) i zero ciśnienia.
      Daj sobie spokój z takimi wymówkami. Naprawdę trzeba być oderwanym od rzeczywistości, żeby sądzić, że to nie było pisane poważnie.
      A przyjąć źle a chamsko to dwie różne rzeczy.
      Plus, wasza rozmowa toczyła się cały czas w tym stylu, to nie był fragment, posądzanie o kompleksy, rozmaite wulgaryzmy i odzywki na poziomie gimnazjum to był standard, a nie wyjątek.
      Skoro cię nie obchodzi, to po co ciśniesz komentarze?

      Usuń
    16. Anonim: Jest taki ktoś jak informator, który mógł być zarejestrowany na forum i podsyłać info na temat forum.

      Leleth: Fakt, jeśli chodzi o akurat ten fragment rozmowy, dziewczyny zachowały się niekulturalnie. Nie było mnie wtedy, więc więcej informacji nie mam na ten temat. Co do odcięcia internetu, to akurat są żarty w "naszym stylu".
      Każdy inaczej przyjmuje czyjąś "krytykę". Ja sobie akurat nic z tego nie zrobiłam, bo nie obchodzi mnie zdanie innych, tym bardziej anonimowych osób, ale ktoś inny mógł to przyjąć źle. Różni są ludzie.
      Nikt jednak nie ma zamiaru się kłócić. Mam natomiast jedno pytanie. Co skłoniło was do napisania takiego a nie innego postu?

      P.S Pytania były anonimowe z powodu problemów z zalogowaniem się.

      Usuń
    17. UWAGA, PODAJĘ HASŁO... a nie, sorry, wrzucam komentarz skasowany przez autora:
      Anonim: Jest taki ktoś jak informator, który mógł być zarejestrowany na forum i podsyłać info na temat forum.

      Leleth: Fakt, jeśli chodzi o akurat ten fragment rozmowy, dziewczyny zachowały się niekulturalnie. Nie było mnie wtedy, więc więcej informacji nie mam na ten temat. Co do odcięcia internetu, to akurat są żarty w "naszym stylu".
      Każdy inaczej przyjmuje czyjąś "krytykę". Ja sobie akurat nic z tego nie zrobiłam, bo nie obchodzi mnie zdanie innych, tym bardziej anonimowych osób, ale ktoś inny mógł to przyjąć źle. Różni są ludzie.
      Nikt jednak nie ma zamiaru się kłócić. Mam natomiast jedno pytanie. Co skłoniło was do napisania takiego a nie innego postu?

      stella.

      Usuń
    18. Pokazałam buźkę, tak. Nie mam nic do ukrycia. W internecie i tak nie jest się do końca anonimowy.
      Dobra, żeby było jasne - nikogo ani niczego nie cisnę. Wyrażam swoje zdanie. Nie obrażam nikogo, bo nie mam takiej potrzeby. Staram się tylko zrozumieć wasz tok myślenia i pojąc to, dlaczego tak bardzo "zajmujecie" się forum.
      Spokojnie, bez spiny. Moje komentarze nie mają na celu obrażenie kogoś czy pociśnięcie tylko dlatego, że miałam taką ochotę. Nie, nie.

      Usuń
    19. Oni nie kasują komentarzy i nie mają moderacji. Po prostu strona ci się przycięła, dziecinko ;)

      Usuń
    20. Zdążyłam zauważyć. Napisałam, że miałam pewne problemy. :)
      Dobra, żeby nie było już spiny - jeśli kogoś uraziłam moimi komentarzami czy coś w tym stylu, to przepraszam. Wy macie swoją opinię, my mamy swoją.
      Piszcie dalej, róbcie co chcecie, wasz blog - wasze opinie i wasze sprawy.
      Powodzenia. :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dzięki za czujność ;-)
      Miało być w pierwszej wersji "Wielkie Starcie" - poprawione.

      Usuń
  5. @ Rezeda - Śr mar 05, 2014 9:21 pm
    próbują nas sprowokowac

    - NIEPRAWDA! :/

    OdpowiedzUsuń
  6. uuuuuuuUuUUuUuUuuu robi się groźnie!

    @ Ellie - Śr mar 05, 2014 9:22 pm
    jak się dowiem to zafunduję tej szma*ie blokadę neta (a wiem jak to załatwić )

    łocz ałt, łir got a badazz ołver hir

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam to cytować właśnie, a jednak zabawa lepsza, niż się spodziewałam :D.

      Usuń
    2. Leleth: Ja też. Milusie dziewusie na tym forum. <3

      Usuń
    3. Jeszcze nie masz neta zablokowanego? :o Bo mi to pewnie policja internetowa w tej chwili odcina.

      Usuń
    4. Do mnie przyjechał Jackie Chan na wielkiej Orce, żeby mi odciąć Internety za słowa krytyki wobec ich opek, ale akurat wpadł do mnie Chuck Norris i obronił moje kable przed przecięciem.
      Następnym razem mogę nie mieć tyle szczęścia! :)

      Usuń
    5. Prezydent Internetu mnie ułaskawi, więc nie mam się czego bać. :D

      Usuń
    6. Uważaj na słowa, bo dostaniesz bana na to wspaniałe forum, wiesz, tam się toczą rozkminy na miarę Sherlocka Holmesa, już niedługo mogą zrozumieć twój komentarz!

      Usuń
    7. Ja jestem Cesarzową Internetu (nie żebym próbowała zdetronizować Q, czy coś, po prostu zajmujemy się innymi częściami Internetu, u know). Też mam moc sprawczą w tych sprawach! :D

      Usuń
    8. @ Ellie - Śr mar 05, 2014 9:31 pm

      Green ale zdaje się że można zlokalizować takiego gda..a mając adres IP jestem w stanie zablokować neta na jakieś 2 tygodnie
      ____
      ja bym sie bala na waszym miejscu ;/

      Usuń
    9. Leleth, no jak ja się śmiem wypowiadać, nie mam przecież skończonych studiów z polonistyki, ani nie zdałam (bo nie podeszłam) na Sznaucerku testu na wykwalifikowanego czytelnika, więc nie mam prawa komciać opek :( za tak poważne złamanie prawa chyba odcinają Internety :/

      Usuń
    10. Skomentuję to tak: https://lh4.googleusercontent.com/nR5ycikh8W7nK4xYvlZOWFVBZIRaOX-rwpNW4xQwAhs=w356-h400

      Usuń
    11. Ej, ale po tej wypowiedzi aż mi się głupio zrobiło, że się z niej śmieje, ta mondrość sprawia wrażenie, jakby dziewczyna miała maksymalnie 10 lat (później się już raczej ma świadomość takich idiotyzmów) i pierwszy raz była w internetach.

      Usuń
    12. Leleth, wiesz, jedyną "mocą sprawczą", która mogła mi kiedykolwiek zablokować Internety, byli rodzice.
      A że jakby wyrosłam z tego etapu, to chyba tylko operator za niepłacenie rachunków może mi go zabrać xD

      Usuń
    13. a właśnie, zapomniałam się podpisać, bo jestem na mailu z imienia i nazwiska atm, Den jak coś :)

      Usuń
    14. Ta starsząca odcięciem Internetu jest chyba +40

      Usuń
    15. COOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO XDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Usuń
    16. NOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO XDDDDDDDDDDDDD

      Usuń
    17. Mój boru. Selekcja naturalna chyba ma lagi, że takie istoty się uchowały O__o

      Usuń
    18. Cicho, ja też chcę mieć zablokowanego neta.

      Usuń
    19. Śmiej się, śmiej. A potem będzie płacz, jak przyjedzie policja internetowa i zawiąże ci neta na supełek.

      Usuń
    20. Nie ma szans. Za mało się udzielałaś.

      Usuń
    21. Hehe, ale gópie te opka majo tam!!!111oneone Pisadź nie umiejo i sie pchajo do enternetów, a potem puacz bo opka so zruwnane z ziemio przez niejako Shun! A WOGULE TO TOM HIDDECOŹTAM ŚMIERDZI!!!

      (Wystarczy na blokadę? Chociaż nie wiem, w sumie przy zawistnych komentarzach Shun mój wygląda na konstruktywną krytykę...)

      Usuń
    22. A jak mam zmienne IP to co? :c Podać numer MAC karty sieciowej?

      Usuń
  7. Dziękujemy za rozgłos. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potwór nie potwór liczy się otwór
      czyli nieważne, że mieszają z błotem tak? bo fanie że mówią w ogóle o takim wypiz**wie górnym jak to wasze małe gówienkowe forum

      Usuń
  8. Obserwuje tego bloga od dawna. Wcześniej nie wiedziałam czym jest, nawet niektóre posty mi się podobały, ale teraz widzę, że jesteście tylko po to, żeby wyśmiewać wszystko w internecie i niszczyć ludziom marzenia. Jeszcze nigdy nic wam się nie spodobało i kontemplujecie tylko blogi waszych koleżanek. Wstyd mi, że kiedykolwiek mi sie ten blog podobał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstrząsnęła nami ta historia.

      Usuń
    2. W sumie to ci panowie wyżej nie komplementują NICZEGO XD

      Usuń
    3. Tu raczej chodziło o KONTEMPLACJĘ. Rozumiesz. Rozmyślają nad blogami.

      Usuń
    4. Wolimy komplementować (kontemplować również) Schopenhauera

      Usuń
    5. Marzenia niszczymy zawodowo. I sportowo. Dowolnie wybranymi metodami.


      Za świństewka drobne, proszę pani,
      Pani płaci grosze,
      I za świństwo większej skali
      Budzżet panu nie nawali.
      Stosujemy zniżek system
      Za abonamencik świństew.
      Kto rąk nie chce kalać, zań
      Je pokala tanio drań.

      Usuń
  9. @ maryskac - Śr mar 05, 2014 9:42 pm
    Kurczaki, a jak kulazpiegula siedzi nad nami i w tym momencie?

    ___
    jestesmy kulaszpiegula! a to klops!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej urzekło "Mam w dupie ich zdanie" - ale przeżywają i komcia chcą pisać namiętnie xD

      Usuń

  10. @ Kami - Śr mar 05, 2014 9:55 pm
    Hej dziołszki. Nie wiem, czy mogę się tu udzielić, bo raczej jestem nowa, ale czytam co piszecie i zazwyczaj staram się być na bieżąco z życiem forum. Nie wiem, co konkretnie się stało, mam tylko niejasne przypuszczenia. Ale jedno chcę Wam powiedzieć: jesteście wspaniałe! Tworzycie tak niesamowitą mieszankę uzdolnionych, zabawnych i przede wszystkim lubiących się nawzajem osóbek, że nie dziwi mnie, że jakaś zgorzkniała dziunia zrobiła się zazdrosna. Nie dajcie się wyprowadzić z równowagi!
    ____
    Droga ekipo sznaucerka. Jak czujecie się z tym, że jesteście sprowadzeni do bycia "zgorzkniałą dziunią"?

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekałam na dzień, by móc tak skomentować nową gównoburzę:
    http://awesomegifs.com/wp-content/uploads/indiana-jones-popcorn-reaction-gif.gif

    Lepiej zrobię zapasy internetów, na wypadek, gdyby wszystkim czytelnikom Sznaucerka chcieli odciąć :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już zgrałam na dyskietkę. Później będę sprzedawać i zrobię majątek.

      Usuń
    2. Mam zapas na kasecie VCR ;).

      Usuń
    3. Taką, którą można przewijać ołówkiem? *.*

      Usuń
    4. Ehe, jak mi się skończą internety, to będę mogła przewijać. Uprzedzam, że się nie podzielę.

      Usuń
    5. Zabiorę ci wszystkie ołówki do przewijania :C

      Usuń
    6. Zawsze można palcem!

      Usuń
  12. A mnie to dziwi, że nikt nie poszedł na bloga tej wspaniałej autorki. Twórczość pierwsza klasa, do mondrości jak znalazł. Polecam.
    Anonimowy Anonim z Anonimowiczów z Anonimowa Anonimowego

    OdpowiedzUsuń

  13. @ Leśne Licho - Śr mar 05, 2014 10:14 pm
    Wiecie, że nadal nas cytują? *ziew*
    ___
    czyli: wcale nas nie obchodzi, co tam wypisują ale może ktoś by poszedł i sprawdził?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.reactiongifs.com/wp-content/uploads/2011/05/scarjo_popcorn.gif

      OMG, ktoś mnie zdemaskował. A tak serio, to dzięki za rozrywkę na wieczór.

      LL

      Usuń
    2. Najśmieszniejsze to w gruncie rzeczy jesteście wy xD wy i wasz czat

      Usuń
    3. Czy ja wiem... zazwyczaj jest dość nudno. Ale dzięki tej hejterskiej akcji faktycznie zrobiło się śmiesznie.

      Usuń
    4. a najlepsze jest to, że w tym artykule nikt nie hejtował. Po czymś takim właśnie widać, jak bardzo potrzebny jest na rynku ich Wielki Słownik Internetowy

      Usuń
    5. Nie chodziło mi o artykuł, a o komentarze do niego, które hejtem są... i nie mówię tylko o czytelnikach/autorach tego bloga, ale również o koleżankach z forum. Wzajemne obrzucanie błotem mnie śmieszy.

      Usuń
  14. I co? Kogo tak naprawdę to obchodzi, że Dziewczyna napisała opowiadanie (całkiem dobre, nie rozumiem totalnie tej fali hejterstwa); jesteście bandą dzieciaków. Faceci? Dobre sobie! Jacy faceci siedzą w internecie i piszą o Tomie Hiddlestonie. Wątpię, że którykolwiek facet go zna! Same pewnie jesteście z Armii i być może was tam nie lubią lub skrytykowano wam opowiadania! I wylewacie frustrację tutaj! A nasza Armia ma świetną reklamę :)

    Dajce se siana, dziewczynki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To my piszemy o Hiddlestonie?

      Usuń
    2. To byłem ja, Krulik.

      Usuń
    3. A ten post niby o czym jest! Nawet zdjęcie wstawiłyście. Nie udawajcie głupich teraz.

      Usuń
    4. Ciężko mi dyskutować z argumentami takiej wagi.

      Usuń
    5. A były czasy, kiedy nikt w ęternetach nie wierzył, że jesteś dziewczynką :D (a biorąc pod uwagę, że Hiddels znany jest obecnie głównie z filmów Marvelowskich... Nie, nie istnieją faceci, którzy lubią Marvela.)

      (przez chwilę świerzbiły mnie palce, żeby wyprodukować jeszcze kawałek konstruktywnego komcia, ale uznałam, że to nudne ;P)

      Usuń
    6. kto jak kto, ale Deneve ma 100% prawa żeby krytykować tak gówniane opowiadanie, bo sama pisze milion razy lepiej.

      Usuń
    7. Niech superbohater przemówi w moim imieniu:
      http://4.bp.blogspot.com/-sSqxqCYuegk/UAlOy4wTTBI/AAAAAAAADPs/sYtMJ0oSH50/s1600/stupid+spiderman.jpg
      (do anonimka z 22:24)

      Usuń
    8. I w ogóle to takie zabawne, ha ha ha, śmiać się z błędów i samej mieć nick z błędem :/

      Usuń
    9. Twoje uparte zwracanie się do mnie w płci żeńskiej jest dosyć zabawne

      Usuń
    10. Pardon, od moich opek proszę w tej dyskusji trzymać się z daleka :P

      Usuń
    11. może się wypierać, spoko. To twoje zachowanie o tym świadczy. Przejrzałam sobie wasze posty. Znam facetów :/ wielu, wy chyba żadnego. Żaden by się w takie coś nie bawił.

      Usuń
    12. Straszne. ICOTERAS?!?!?!?!?!?!?11!??!1

      Usuń
    13. Krulik, idź być kobietą gdzie indziej xD

      Usuń
    14. Gdyby nam płacono za każdym razem, kiedy ktoś pisze coś takiego mielibyśmy już miljart

      Usuń
    15. Ale kto hejtuje? Kto się śmieje? Gdzie? Czy dzisiejsze nastolatki naprawdę są aż tak bezstresowo wychowane, że zwykła krytyka wywołuje wśród nich taką burzę i ból tyłków? To smutne.

      Usuń
    16. Nie wiem, czy to "dzisiejsze nastolatki". Jak ja miałam 16 lat to też miałam wieczny ból dupy, ale miałam gorszy dostęp do internetu, więc nie było tego tak widać ;)

      Usuń
    17. Krulik, w słowniku wielu osób tego rodzaju mężczyzną nazywa się posiadacza rurek, vansów i fullcapa. Pokaż vansy, to uwierzymy, żeś menszczysna.

      Usuń
  15. Nie wiem jak zdesperowanym o uwagę trzeba być, zeby prowadzić TAKIEGO bloga. Wziąłby jeden z drugim zajął się czymś pożytecznym, to by zaraz im się wybiło z głowy pajacowanie w internetach. Wstyd, ze świat stoi w obliczu wojny, a my do obrony mamy takich facetów jak wy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam poinformować, że odkąd życie zmusiło mnie do zajmowania się czymś pożytecznym, to z frustracji czuję wzmożoną potrzebę pajacowania w ęternetach. Icoteras? :(

      Usuń
    2. Pisanie oburzonych komci i emocjonowanie się wpisami na blogaskach jest za to super pożyteczne. (I wcale nie robisz z siebie pjaca tym komciem, skąd :D)

      Usuń
    3. No ale zobacz! Już się panowie organizują! Tylko czekać aż Mjut wyjedzie czołgiem z garażu :)

      Usuń
    4. Leleth, nie bąć taka. Anonim ma Misję. Doceń Misję Anonima.

      Usuń
    5. Ciekawi mnie czy bedziecie tak samo zadowoleni, jak powtórzy się scenrariusz z 1939. Bardzo mnie ciekawi. Ale taplajcie się dalej w swoim gównie. Straciłam wiare w ludzi.

      Usuń
    6. Nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby powiązać Hiddlestona z II wojną światową o_O.

      Usuń
    7. Masakrator Lewackich Pomiotów5 marca 2014 22:52

      Wy, wy, wy faszysty wy jedne :D

      Usuń
    8. To wszystko będzie WASZA wina, to Wasze całe hejtowanie i krytyka, i wytykanie błędów i w ogóle, to PRZEZ WAS jest źle na świecie i tamte anonimki nie znajdą pracy po studiach!!!!oneone

      Usuń
    9. Tak, i Putin zajął Krym też przez nas.

      Usuń
    10. Ale toż nie powinno być żadnych wątpliwości: Putin, tsunami, ADIS i franca - to wszystko przez złych hejterów, masonów i cyklistów (a w szczególności jeżdżących rowerami hejterów z masonerii).

      Usuń
    11. I świńska grypa!

      Usuń
    12. Zapomniałaś o elfach i wozakach.

      Usuń
    13. A bo elfy i wozacy to zakamuflowani masoni i cykliści.

      Usuń
    14. rockmeamadeus5 marca 2014 23:03

      A Hiddles nie grał czasem w jakimś filmie wojennym?

      Usuń
    15. Mnie proszę do tego nie mieszać!

      Usuń
    16. Proszę sobie tutaj podśmiechujek nie robić, bo np. tacy Islandczycy wierzą w elfy, a mój prapraprapraktośtam mógł być Islandczykiem i mogę się czuć urażona.

      ICOTERAS?

      Usuń
    17. Jestem przekonana, że wojska na Krymie to spod flagi sznaucerkowej są. Dlatego Rosja nie rozumie, skąd tam się wzięli. To był nasz wielki spisek! Bo, cytując mojego wykładowcę: "ładny ten Krym. Też bym sobie zajął". A hejtery to mają moc, więc zajmą :C

      Usuń
    18. O nie, jesteśmy zgubieni.

      Usuń
  16. Stary dobry Sznaucerek. Tęskniłam : ' )

    OdpowiedzUsuń
  17. Wieki nie zaglądałam na Sznaucerka, a tu akurat dzisiaj trafiłam na świeżą dramkę. Miło wiedzieć, że kolorowa strona blogosfery nadal żyje. <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest noc, mam popkorn i rzucam nim ze szczęścia bo tu taka gonwo burza chyba! No jeszcze nie wiem bo dopiero przeczytał, c nie?

    OdpowiedzUsuń
  19. shun, ja czegos nie rozumiem.
    ty cos pociskalas po autorce tego slonca czy jak mu tam na tym forum?
    bo przegladajac komentarze na jej blogu, to ty tylko jej wytknelas bledy, dokladnie i bez pojazdow personalnych. zeby zrozumiec calosc trzeba sie rejestrowac na tym forum, czy faktycznie poszlo o te pare twoich komentarzy, cala ta dramatyczna notka o pisaniu jak sie chce itd?
    bo ta reakcja wyglada jakbys hejtowala conajmniej, wyzywala i trolowala tam, a nie tylko pokazywala bledy.
    i patrze na to i mi sie nie chce wierzyc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszło tylko o komentarze z bloga. Na ich forum mam konto, ale nie napisałam ani litery, podglądam tylko ich szałta. XD

      Usuń
    2. ja piernicze, no to niezle :D

      Usuń
    3. Żeby było jeszcze ciekawiej, aŁtorka wstawiła na bloga wiadomą notkę, na forum poszczuła koleżanki, jak widać po cytowanych przeze mnie wypowiedzich, bardzo skutecznie, a do mnie wysłała maila, w którym wyraziła nadzieję, że się nie gniewam i podziękowała za wytknięcie błędów.

      W tym samym czasie.

      Który to level hipokryzji? <3

      Usuń
    4. *wypowiedziach. Literówka.

      Usuń
    5. skoro wykreca takie akcje o pare komentarzy na glupim blogasku, strach pomyslec co wyprawia w realnym zyciu. albo nie, nie strach, jak sie nad tym zastanowic to jest calkiem zabawne.

      pozostaje miec nadzieje ze w realnym zyciu ma troche wiecej dystansu.

      Usuń
  20. Lol Den... Wstawiłaś tam opcio? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta, zdarza mi się pisać odmóżdżające ficzki, a co?
      Czasem potrzebuję rozprostować palce przy czymś niezobowiązującym :)
      (o lolopku zwanym "Większe Zło" możemy zapomnieć, ok?)

      Usuń
  21. Wy zmienicie kiedyś ten sylwestrowy nagłówek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Sznaucerku balanga trwa cały czas.

      Usuń
  22. UWAGA NA BLOGU Z OPKIEM ZACZĘŁO SIĘ KASOWANIE KOMCI

    OdpowiedzUsuń
  23. Hm, ogólnie lubię waszego bloga, a Den wręcz uwielbiam, ale... jakoś akurat to mnie nie bawi. Dziewczyna pisze, jak na mój gust, nieźle (sama nie piszę lepiej) i racja, nie wiem, kto to ten Hidelston (czy jak mu tam), ale te komentarze były hm.. niesmaczne, choć pełne racji. Na miejscu tej dziewczyny nie wiedziałabym, czy mam się cieszyć, bo jestem na Sznaucerku (sirius biznes), czy może usuwać bloga przez takie, a nie inne komentarze.
    Ta ich rozmowa na forum mnie rozwaliła. Żałosne, głupie, no i sami wiecie. Co to w ogóle miało być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pardon, ale co mam do tego ja? To, że po dwóch komentarzach rozpoczęła się lawina gówna skierowana między innymi pod moim adresem (do tej pory ze strony niektórych dziewczyn z tego forum trwa polowanie na czarownice, w którym stara się udowodnić to, że władam czarną magią, a na podwieczorek jem małe kotki, a stalkowanie mnie w całej sieci i dopisywanie sobie niestworzonych historii uważam akurat za najmniej szkodliwe)?

      Owszem, komentarze były z mojej strony ostre, krytyczne, ale... dlaczego niesmaczne? Bo powiedziałam prawdę? (bo przecież nikogo nie obrażałam w tych komentarzach, a jeśli tak, to proszę o wskazanie).

      Nie rozumiem, poważnie. Wielokrotnie wcześniej powtarzałam (ale tego nie mogliście widzieć, bo przecież nie robiłam tego stricte publicznie :P), że Alex, jeśli o pisanie chodzi, ma całkiem niezłe wyczucie co do tego, gdzie postawić przecinek, a jak poprosiła mnie o sprawdzenie kilku jej miniaturek na forum, zaczęła używać pauz zamiast dywizów itp., także również w kwestii estetycznej się poprawiła - co innego z logiką opka na samym blogasku i wypraniem bohaterki z uczuć + kreowaniem jej na Mary Sue.
      Za to reakcja w zestawieniu z komentarzem wydaje mi się totalnie przesadzona. No i reakcja samej autorki, klasyczny ałtoryzm, ale o tym już nie będę się wypowiadać, spodziewałam się czego innego, zawiodłam się, kropka.

      Czasem mam wrażenie, że ludzie z blogoświatka trochę przesadzają, wyobrażając sobie to, jaka jestem naprawdę (oemgie jak to brzmi, kij w dupie lvl 9000, ale niech będzie, skoro już w to brnę...). Aż tu w końcu przychodzi do jednego szczerego komentarza i nagle wszyscy krzyczą "łojezu jaka ta deneve niemiła, jaka wredna, jaki hejter!". Mam wrażenie, że w realnym świecie nie wytrzymalibyście 10 minut rozmowy ze mną :P

      Usuń
    2. Czasem mam wrażenie, że to ty przesadzasz, Deneve i rozdmuchujesz wszystko naokoło. O tobie była tylko wzmianka, że K. cię uwielbia, a ty piszesz litanię na pół strony jaka to nie jesteś popularna, straszna i siejesz grozę. Oemgie taka jesteś w sobie zakochana, ŁAPIEMY skarbeńku.
      Wyobraź sobie, że są ludzie, którzy nie przyjmują krytyki w żadnej formie i nie, twoje wymienianie błędów nie jest dla nich miłym gestem. Tak bywa. Pozostaje nam pośmiać się z niedorzecznych reakcji autorki.
      To nie oznacza, że twoja sława bycia niesamowicie uzdolnioną pisarką ich przytłacza i myślą sobie, że znowu ta okropna, zła Deneve przylazła. Nie, skarbie.
      Twoje ego zaczyna trochę rywalizować z ego lyssan. Biorąc jednak pod uwagę fakt, ze lyssan jednak ma trochę coś w głowie, ty raczej nadal trzymasz się na poziomie przemądrzałego buraka, który dorwał się do słownika i myśli, że zna się na całym świecie.

      Usuń
    3. I nie, nie wytrzymałabym dziesięciominutowej rozmowy z tobą, bo pewnie gadałabyś w kółko o sobie i swojej zajebistości, a takiemu stężeniu narcyzmu bym nie podołała. :)

      Usuń
    4. Oh, no tak, jestem taka fajna i zajebista, gdzie Tobie tam do mnie (wybacz, w poprzednim komciu zapomniałam napisać jeszcze ze trzech akapitów o mojej świetności, dobrze, ze mi przypomniałaś, słoneczko).

      Oczywiście, że sobie to wyobrażam. Dziwi mnie fakt, że osoba, która wczesniej chciała się poprawiać w pisaniu, zareagowała tak agresywnie i źle na krytykę. Nic więcej, nic mniej.

      Anyways, gdzie napisałam, jaka to jestem popularna? Bo chyba napisałam tego na tyle mało, że gdyby była opcja edycji komentarza, to dopisałabym jeszcze, żeby świat wiedział, jaka jestem wspaniała <3 (a, no i jeszcze groźna, tak, groźna, straszna oraz zakochana w sobie, bym zapomniała).

      Nigdy nie uważałam się za uzdolnioną pisarkę :(. Skoro kolejny raz muszę się powtarzać: imo piszę w miarę poprawnie w kwestii ortografii, interpunkcji, etc. oraz zdecydowanie bardzo średnio, jeśli chodzi o samą "fajność" oraz "ciekawość" mojej pisaniny.

      Oja, walnę jednego komcia na pół roku na sznaucerku (tbh większości nie komciam, nie czuję potrzeby) i już zaczynam rywalizować z Lysią pod względem przerostu ego (to faktycznie, skoro Lysia komciała różne teksty kilkukrotnie i stwierdzono, że ma duże ego, a ja skomentowałam raz czy dwa i już takie stwierdzenie poleciało, to moje ego musi z trudem mieścić się ze mną w pokoju :D). Straszne rzeczy się dzieją, moje ego przerasta mnie nawet wtedy, kiedy nie udzielam się niemal nigdzie ^^

      Raczej nawijałabym ciągle o archeologii, a, uwierz, to o wiele gorsze od mówienia o sobie (zresztą co ja mogę o sobie opowiadać, huh? Poza tym, że jestem zajebista <3, mam strasznie nudne życie).

      (dżizas, komentarzu, bądź krótszy, bo znowu będzie wrzask o litanię! - no i masz, nie chce być krótszy, co mam zrobić? No co?! :c)

      A tamten komentarz był taki, a nie inny, bo... bo serio chcę wiedzieć, co nie tak było z moim komentarzem (a moja cienszszszka przypadłość niepotrzebnego rozpisywania się na pewne tematy, welp... chyba nie mogę nic na to poradzić :P). Chciałabym to wiedzieć i w jakimś stopniu się poprawić - ale widzę, że to złe, straszne i narcystyczne.

      I tak, niestety jestem w prawdziwym życiu chamem i prostakiem, trudno, żebym temu zaprzeczała. To właśnie na celu miał mój poprzedni komentarz, ukazanie tego, jak niektóre osoby mocno się co do mnie mylą. Oczywiście nie twierdzę, że to fajnie, bo jestem taka a nie inna (bo kto chciałby być 24/7 człowiekiem skurwielem i wiecznym malkontentem? :P). Ale myślę, że jednego w całej kwestii "zajebistości" nie mogę sobie odmówić - zdrowego i z dystansem podejścia do siebie ;). Chociaż mogę się mylić, Internety jeszcze mnie w tej kwestii nie oświeciły :)

      Usuń
    5. Co innego słyszeć krytykę prywatnie, niż być krytykowaną publicznie, chyba każdy tak ma. Nie każdy chce rozgłosu, co w jego opku jest złe.
      Sama powiedziałaś, że już z nią pisałaś na forum czy tam prywatnie i że autorka wyraziła chęć poprawy, więc po co rozgrzebywać to jeszcze publicznie, na jej blogu?
      Konstruktywna krytyka byłaby, gdybyście napisały jej to prywatnie. Takie podkreślanie nikłych błędów pod postem jest, jak to ujęłam, niesmaczne. Czemu? Den, wiem, że Ty też pewnie jakoś zaczynałaś, ale niektórzy mają tak, że każdy komentarz z krytyką jest dla nich bardzo raniący i wpływa bardziej niż te miłe. Nikt nie lubi wytykania błędów przy innych, to proste. Nie mówię tu o wytykaniu literówek małych czy też poprawianiu całego tekstu na pseudo ocenialniach.
      Dobrze wiesz, że jesteś popularna, nie tylko przez kaktusa, ale i przez łzy niewiernego, więc też nie zaprzeczaj, że nie jesteś rozpoznawalna. Zgadzam się z Tobą co do tego, że mimo wszystko masz do siebie dystans, ale pamiętaj, zawsze będziesz królową dram a twoje blogaski to sirius biznes :D
      Nie chcę wywoływać gównoburzy, więc mam nadzieję, że zrozumiesz/zrozumiecie o co mi chodzi :)
      Za wszelkie błędy przepraszam i życzę wszystkim dziewczyną wszystkiego najlepszego, tak przy okazji :P

      Usuń
    6. Ale ja też nie chcę wywoływać dram! Nie szukam kłopotów, same mnie znajdują! Naprawdę za to nie mogę, to nieuleczalna przypadłość! :(

      Co do publicznej krytyki - już posypałam głowę popiołem i ukorzyłam się, jej forma nie była dobra, zwróciłam na to uwagę i mam tego świadomość (także przepraszam za to). Och, ja doskonale pamiętam swoje początki, które były, trust me, gorsze niż złe (jak inaczej można nazwać opko dzieciaka o Tokio Hotel? xD).

      Nie mnie osądzać, czy jestem popularna, czy nie. Na pewno są ludzie, którzy nigdy o mnie nie słyszeli i lepiej śpią, nadal o mnie nie wiedząc, a mnie to nie przeszkadza. ;)
      Raczej chodzi mi o to, że nieważne co bym powiedziała - będzie źle. Powiem: "tak, mam kupę hajsów i obserwatorów na blogaskach" wyjdzie na to, że się przechwalam, jestem narcyzem i sram wyżej dupy (a nawet jeśli napiszę takie coś dla żartów, to i tak znajdą się osoby, które wezmą to serio :P). Zaprzeczę, to ktoś inny powie, że nie ma sensu zaprzeczać. :P Ja uważam, ze mam fajnych czytelników, z którymi mam dobry kontakt i tyle. Nieważne, czy jest ich stu, piędziesięciu czy dwóch.

      A moje blożki to fokle sirius byznes, dlatego też zawiesiłam kaktusa, bo był już too sirius (muszę przecież zachowywać pozory, że nie jest, prawda xD).
      Co do drama queen: http://i57.tinypic.com/2r4ipw5.png pozwoliłam zrobić sobie koronę, taka jestem zajebista :D

      (chyba znowu tekst mi się rozjechał na milion stron ._. ja po prostu nie potrafi napisać tego, co chcę przekazać, krótko, wybaczcie).

      Usuń
    7. hm. ja tam nadal nie rozumiem, czemu krytyka robi za konstruktywną tylko wtedy, gdy jest przekazywana "osobiście". w końcu od tego jest funkcja komentarzy. proste. każdy osobnik publikujący swoje "dzieła" gdziekolwiek, musi się liczyć z tym, że nie każda opinia będzie pochlebna. i trudno, albo się z tym oswoi, zaakceptuje i wyciągnie z tego jakąś lekcję albo będzie robił z siebie durnia, bo inaczej się tego nazwać nie da. ot, zawsze można spanikować i "działać w afekcie", ale trzeba też wiedzieć, kiedy się opamiętać. bo prędzej czy później tak zafiksowane reakcje uwidocznią się w realnym życiu, a z niego nie będzie już się można dla spokoju wylogować.
      i nie odnoszę się jakoś specjalnie do Alex, ogólnie mówię. siriusly.

      Deeen, ile ja jeszcze o Tobie nie wiem! :3

      Usuń
    8. Co za bezsensowna dyskusja. Gdzie jest opowiadanie? Na ogólnodostępnym blogu. Czy każdy może je skomentować? Każdy. Więc sorry, ale jeżeli ktoś ma problem z negatywną krytyką, to niech sobie tę możliwość komentarzy zablokuje, albo uprywatni bloga, bo nie można mieć pretensji do nikogo, jeśli samemu się na tę krytykę pozwoliło. Udostępniasz = licz się z każdym rodzajem opinii. Więc jeśli potem drzesz z tego powodu koty, to dajesz wyraz swojej głupocie/naiwności/ignorancji (niepotrzebe skreślić).

      Usuń
    9. To, że konstruktywna krytyka nie liczy na oklaski bo jestę hejterę, tylko ma pomóc autorce/autorowi bloga, czyli nie musi być upubliczniana wszędzie. Najwyraźniej po prostu nasze zdanie się różni, ile ludzi, tyle zdań, czy coś takiego.

      Usuń
    10. po co w takim razie jest możliwość pisania komci? żeby wychwalać pod niebiosa i walić lukrem?

      Usuń
    11. Żeby ocenić treść, czasem wytknąć jakieś literówki. Ale jak ktoś chce poprawiać cały tekst, to jest możliwość zaproponowania pomocy jak np. beta, czy po prostu wysłania poprawek na bloga. Takie jest moje zdanie, a to, że linczujecie ludzi za odmienne spojrzenie na pewne sprawy to już nie mój problem.

      Usuń
    12. Za to jak ty linczujesz innych za to, że krytykują w komciach, a nie, O.MUJ.BORZE., mailowo, to już jest w porządku. Moralność Kalego.

      Usuń
    13. Mnie też dużo osób krytykuje w komentarzach pod moim opowiadaniem i mi to nie przeszkadza, od tego są komentarze. I nie linczuję innych, chciałam tylko wytłumaczyć wam, jakie jest moje zdanie:) Takie są internety, że gdy ktoś ma inne zdanie, to idzie na niego fala obrońców innego gustu. Ok, ok, rozumiem. Jednak ja będę się trzymać tego, że krytyka w komentarzach powinna być na temat opowiadania, a co do błędów większego kalibru to już się wypowiadałam.
      I miej tu człowieku inne zdanie w dobie internetów ^^

      Usuń
    14. K. to twoje nieustanne masturbowanie się „Och jej, mam inne zdanie niż caaaaałe internety. Tak bardzo hispersko." jest nawet urocze.

      Usuń